| Napisany przez Ania Hajda,
z 20-11-2008 21:25
|
Opinie : 1715  |
Ulubione : 53 |
Powoli kroczysz przez ciemny las. Dookoła Ciebie nie ma nic. Cisza jest cichsza niż zwykle. Słyszysz własne kroki, szelest spadających liści, trzask łamanych gałęzi. Uważnie rozglądasz się dookoła siebie. Nagle w oddali dostrzegasz małe światełko. Idziesz w jego stronę. Boisz się – w końcu jesteś sam. Ale jedna malutka rzecz jaśniejąca w oddali sprawia, że jest Ci raźniej. Masz cel, do którego dążysz... Z każdym krokiem światełko jest coraz bliżej. To ogień.
Im jesteś bliżej, tym bardziej widzisz jego piękno, czujesz jego ciepło. Wkoło niego dostrzegasz rozmazane kontury swoich przyjaciół. Kiedy jesteś już na miejscu, chciałbyś się każdemu z nich rzucić na szyję i podziękować za to, że jest tu razem z Tobą. Ale jakaś niewidzialna siła trzyma Cię w miejscu. Czujesz jakbyś wrósł w ziemię i był jej częścią. Nie wiesz, co dzieje się dookoła Ciebie. Dopiero po chwili rozumiesz – nadeszła ta chwila. Chwila tak upragniona, na którą tak długo czekałeś. Wtedy wyciągasz dwa palce jednej ręki w stronę ognia i wypowiadasz słowa: „Mam szczerą wolę, całym życiem pełnić służbę Bogu i Polsce, nieść chętną pomoc bliźnim i być posłusznym Prawu Harcerskiemu.” Ta chwila nie jest nikomu z nas obca. Choćby było to dawno temu, trzy, pięć, dziesięć lat wstecz, każdy z nas pamięta chwilę złożenia swojego Przyrzeczenia Harcerskiego. Może było to w górach, może nad morzem, może nad malutkim strumykiem, może w naszej harcówce? Każdy z nas składał je gdzie indziej. Ale łączy nas to, że każdy z nas obiecywał to samo. Dzisiaj... no właśnie, a jak jest dzisiaj? Na mojej ścianie, pośród całego kodeksu dziesięciu Praw Harcerskich, na pierwszym miejscu znajduje się to wyjątkowe: „Harcerz sumiennie spełnia swoje obowiązki wynikające z Przyrzeczenia Harcerskiego”. Przypominam sobie ten pamiętny dzień. Było zimno, był listopad, jednak teraz odczuwam ciepło bijące z mojego wnętrza. Obiecywałam (...) Co to dzisiaj dla mnie znaczy? Przy gronie najbliższych znajomych, przyrzekałam całym życiem ze wszystkich sił być wierną najwyższym ideałom. Nie oddalać się od Boga, kochać swoją Ojczyznę, pomagać przyjaciołom. W prostych słowach, tak po prostu obiecałam coś, co ma mi przyświecać przez całe życie. Służba. No i najważniejsze: zobowiązałam się przestrzegać Prawa Harcerskiego. Prawa, które mało kto teraz szanuje. Prawa, które zobowiązuje. Prawa, które nakazuje mi być człowiekiem honoru. Taka chcę być, teraz. Chcę spełniać swoje obowiązki wynikające z Przyrzeczenia Harcerskiego... Chcę być człowiekiem honoru. Ostatnie uaktualnienie : 04-12-2008 11:24
|