| Napisany przez Piotr Łeśko,
z 11-09-2008 12:18
|
Opinie : 1604  |
Ulubione : 58 |
Wiele już zostało napisane na temat wyjazdu rodzinnego 25+. Więc, co ja jeszcze mogę dodać? Wiem jedno - jest siła w tej grupie ludzi, siła, która ukazała się w dyskusjach, planach na dalsze harcerskie życie oraz analizach (tutaj ukłon dla Adama dzięki za twoje obiektywne spojrzenie na pewne sprawy). Wyjazd ukazał nam nasze harcerskie dusze i wiem jedno czas nie jest w stanie tego zatrzeć, a pokazało to wieczorne spotkanie w Gdyni. Nie da się opisać tej magicznej atmosfery. Dawno czegoś takiego nie przeżyłem, a sięgając wstecz mojego harcerskiego życia nie umiem sobie takiego kominka przypomnieć. Dziękuję Wam wszystkim za tak przeżyty wieczór. Ten wyjazd uświadomił mi jeszcze jedno. Wiem, że w trudnych chwilach jakie człowiek czasem ma w życiu może liczyć na przyjaciół, których ma w kręgu. Przyjaciół, którzy jak już pewna druhna napisała "w chwilach zwątpienia podadzą pomocna dłoń", którzy w chwilach, kiedy brakuje sił wesprą cię swoim ramieniem i nie dadzą upaść. Niech ta przyjaźń nie „odpuszcza” i nie opuszcza druhny i druhowie.Kończąc dziękuję za wspólna zabawę podczas rejsu (niestety czaczy druhny nie dały rady mnie nauczyć jakoś nogi nie chciały tego tańczyć). Dziękuję za ten wspólnie spędzony czas.
CZUWAJ !!! Piotr Łeśko HO
Ostatnie uaktualnienie : 24-09-2008 08:27
|
|
| Komentarze użytkowników |
|
Średnia ocena użytkownika
|
|
|