Witamy na harcerskiej.pl arrow Przed Zjazdem arrow Po Zjeździe - pod rozwagę
 
Po Zjeździe - pod rozwagę Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 2
KiepskiŚwietny 
 

Napisany przez Artur, z 04-06-2008 12:35

Opinie : 2257    

Ulubione : 89

 

 

Po Zjeździe.

 

Decyzję o wyjeździe na Nadzwyczajny Zjazd Chorągwi Opolskiej podjąłem po dyskusji instruktorskiej, jaka odbyła się w naszym hufcu.

Muszę przyznać, że osobiście uważam reaktywowanie chorągwi za błąd. Faktycznie po wielu latach zawieruchy jesteśmy bardzo słabym środowiskiem, rozbitym i bez lidera, z dość sporymi długami i słabymi hufcami.

Uważam, że większość środowisk poparła odnowę chorągwi z powodu swojej słabości. Ostatni spis harcerski wyraźnie pokazał prawdę o nas samych. Na  15 Hufców, aż 6 nie spełnia warunków wskazanych dla takich jednostek w ZHP.

Koniecznie Przeczytaj całość !!!

Koniecznie wyraź swoja opinię w komentarzu !!!

Wniosek:

W słabych hufcach uznano, że przyłączenie do Chorągwi Dolnośląskiej lub Chorągwi Śląskiej skończyłoby się rozwiązaniem większości z nich. I nie ma co się obrażać. To jest fakt. Z sytuacji takiej wynika brak kadry, która mogłaby „rozkręcić” nową chorągiew. Jest oczywiście kilku zapaleńców ale na jak długo  starczy im samozaparcia.

    Doszedłem jednak do wniosku, że skoro już podjęta została decyzja o wznowieniu pracy opolskiej, to mimo wszystko środowiska powinny zacisnąć zęby i wspólnie spróbować postawić ją na nogi. Z moimi argumentami nie zgodziła się znaczna część kadry mojego hufca. Pomyślałem więc, że pojadę na zjazd i na własne oczy się przekonam czy warto bronić swojego stanowiska.

Po dwóch godzinach przysłuchiwania sie delegatom czułem, że racje niestety mają moi koledzy i koleżanki. Łudziłem się do dyskusji „programowej” , która pokazała, że większość środowisk przyjechała przegłosować powstanie chorągwi, ale nie mają zamiaru wiele wnosić z własnej strony. JEDYNYM !!!! tematem programowym w trakcie dyskussji był bohater chorągwi. Ani słowa o pracy programowej w pionach, wsparciu hufców, kształceniu…. Nic !!! 

Słuchałem i oczom i uszom nie wierzyłem.

Wróciłem do siebie z nastawienie, że to totalna porażka.

    Po kolejnym dniu wróciły wątpliwości. Zgadzam się teraz z argumentami mojego środowiska. Mimo to uważam, że wszystkie hufce powinny stanąć „na uszach” żeby spróbować podnieść się wspólnie z kolan. Nie może to jednak opierać się na biernym przypatrywaniu. Każdy z nich powinien dać z siebie nowej chorągwi to  co może najlepszego. Przy wspólnym wysiłku jest szansa na odbudowanie chorągwi oraz na wspólną poprawę mankamentów wszystkich hufców. Ryzyko jest żadne. W końcu gorzej niż było już być nie może. A możemy sobie wszyscy wspólnie pomóc.

Oczywiście sporo będzie zależało również od nowej komendy chorągwi. Od rady chorągwi niestety, raczej wiele bym nie oczekiwał. To komenda będzie motorem napędowym dla wszystkich działań. Oby jej tylko wystarczyło paliwa.

 

W najgorszym wypadku za 2 lata znowu zostaniemy rozwiązani i wtedy skończy się na amen sielanka.

Oddając pod rozwagę

Czuwaj !

Artur Osko phm

Przewodniczący KSH „25+”

Ostatnie uaktualnienie : 09-03-2010 08:44

cytuj artykuł na stronie www dodaj do ulubionych drukuj wyślij innym do przeczytania

Komentarze użytkowników  
 

Średnia ocena użytkownika

 

Żaden komentarz nie wystawiony

Dodaj swój komentarz



mXcomment 1.0.7.::.Polish Version - JoomlaPL.com Team © 2007-2010 - visualclinic.fr
License Creative Commons - Some rights reserved
« poprzedni artykuł
 

ODDAJ! swój głos

Chorągiew Opolska - czy uda się postawić ją na nogi?
 
Advertisement