Przyglądałem się ich przygotowaniom od ubiegłorocznej Letniej Akcji Szkoleniowej. Poznałem ich wcześniej. Troszeczkę. Zawsze byli odjechani. Ale tym razem rozłożyli mnie na łopatki.
Napisany przez pwd. Agata Szwamel & hm. Artur Ośko,
z 19-06-2010 13:08
Opinie : 75
Ulubione : 7
16.06.2010 to data z podwójnym dnem! Po pierwsze, minęło 20 lat od Zobowiązania Instruktorskiego druha harcmistrza Artura Ośko. Po drugie, moje osobiste zobowiązanie instruktorskie. Tak długo wyczekany i wymarzony przeze mnie dzień.
Od rana był on pełen szokujących, a zarazem spontanicznych wydarzeń. Na początku druhna komendant poinformowała mnie, że druh Artur obchodzi swój jubileusz i jestem potrzebna mu w przygotowaniach. W tajemnicy przed Nim zrobiłyśmy mu laurkę. Jak to zuchy! O 19.00 wspólnie z dh. Arturem wyszliśmy do lasu na Białym Ługu...
Te słowa kojarzą mi się ostatnio z opolskim harcerstwem.
Zawsze uważałem, że szczypta emocji dobrze nam wszystkim robi. Jeśli są, znaczy się jest zainteresowanie danym tematem. Ich brak potwierdza obojętność względem wydarzeń. Brak emocji w naszym przypadku, instruktorów harcerskich, właściwie oznacza konieczność zakończenia służby. Ewentualnie polecam Radę Przyjaciół Harcerstwa, w której również można dokonać wielu pożytecznych rzeczy dla ZHP.
Przyznaję, że pojawiające się emocje daję nadzieję na konkretne działania.
Teraz słów kilka do tych, z którymi kojarzy mi się słowo „zawiedzenie”.
Napisany przez hm. Adam A. Czarnołęski,
z 09-03-2010 12:41
Opinie : 167
Ulubione : 18
Czuwaj!
Odnowę /naprawę, restaurację/, zwał jak zwał, Chorągwi Opolskiej zacznijmy od fundamentów, czyli od hufców.
Pisałem już o tym.
Zawarłem tam propozycje, bez realizacji, których harcerskie środowisko opolskie nie obroni istnienia chorągwi. Siłą chorągwi są silne hufce.Siłą hufców silne drużyny.
Rozumiem lokalny patriotyzm. Tradycje. Stwierdzenia: „przecież, od kiedy pamiętam był u nas hufiec, teraz go nie będzie?” Ale i bez „własnego” hufca można wspaniale prowadzić drużyny wychowując przyszłych obywateli RP. A przecież to jest naszym podstawowym zadaniem. Szczepy, związki drużyn, hufce, chorągwie to tylko jednostki organizacyjne mające wspomagać drużynowych w ich działaniu.