Napisany przez Zespół Instruktorski terazOpolska!,
z 01-09-2010 09:00
Opinie : 59
Ulubione : 2
wpis zaczerpnięty ze strony www.terazopolska.pl
Nadszedł czas, abyśmy wspólnie przeanalizowali ponad 2-letnią działalność naszej Chorągwi. Postarajmy się przyjrzeć poszczególnym obszarom jej funkcjonowania oraz wyciągnąć wnioski, które przybliżą nas do stworzenia Opolskiej naszych marzeń. Czy jesteśmy dziś w stanie powiedzieć, że spełnia ona nasze oczekiwania?
Napisany przez Magda Lenartowicz,
z 26-08-2010 15:01
Opinie : 455
Ulubione : 4
Wróciliśmy ze zlotu w Krakowie. Siadłam przed komputerem, napisałam i wrzuciłam pozlotową notkę na stronę chorągwianą. Jak to notka – pozytywnie, optymistycznie, „do przodu”. A potem przeczytałam raz jeszcze i zaczęłam się śmiać sama z siebie i swojej ściemy – bo skoro było tak dobrze, to dlaczego było tak źle?
Przyglądałem się ich przygotowaniom od ubiegłorocznej Letniej Akcji Szkoleniowej. Poznałem ich wcześniej. Troszeczkę. Zawsze byli odjechani. Ale tym razem rozłożyli mnie na łopatki.
Te słowa kojarzą mi się ostatnio z opolskim harcerstwem.
Zawsze uważałem, że szczypta emocji dobrze nam wszystkim robi. Jeśli są, to znaczy że jest zainteresowanie danym tematem. Ich brak potwierdza obojętność względem otaczających nas wydarzeń. Brak emocji w naszym przypadku, instruktorów harcerskich, właściwie oznacza konieczność zakończenia służby. Ewentualnie polecam Radę Przyjaciół Harcerstwa, w której również można dokonać wielu pożytecznych rzeczy dla ZHP.
Przyznaję, że pojawiające się emocje dają nadzieję na konkretne działania.
Teraz słów kilka do tych, z którymi kojarzy mi się słowo „zawiedzenie”.
Napisany przez hm. Adam A. Czarnołęski,
z 09-03-2010 12:41
Opinie : 264
Ulubione : 24
Czuwaj!
Odnowę /naprawę, restaurację/, zwał jak zwał, Chorągwi Opolskiej zacznijmy od fundamentów, czyli od hufców.
Pisałem już o tym.
Zawarłem tam propozycje, bez realizacji, których harcerskie środowisko opolskie nie obroni istnienia chorągwi. Siłą chorągwi są silne hufce.Siłą hufców silne drużyny.
Rozumiem lokalny patriotyzm. Tradycje. Stwierdzenia: „przecież, od kiedy pamiętam był u nas hufiec, teraz go nie będzie?” Ale i bez „własnego” hufca można wspaniale prowadzić drużyny wychowując przyszłych obywateli RP. A przecież to jest naszym podstawowym zadaniem. Szczepy, związki drużyn, hufce, chorągwie to tylko jednostki organizacyjne mające wspomagać drużynowych w ich działaniu.